9 lipca 2012

Moje spostrzeżenia na temat Vatiki

Na pewno wiele z Was słyszało dużo opinii na temat olejku stosowanego przez Hinduski , a konkretnie mówię o Vatice .
Ja swoje 150 mililitrowe opakowanie mam od lutego i jeszcze została mi 1/4 ;)


Namiętnie używałam tego olejku przez cały luty i marzec, a później stosowałam raz na dwa tygodnie i tak jest do teraz .I co mogę powiedzieć? Owszem bardzo fajnie wzmocniła moje włosy, stały się gładsze ale od kiedy nie stosuję jej regularnie nie widzę żadnych efektów, poprostu olejek przestał działać ;(
Postaram się jeszcze raz spróbować używać Vatiki 2-3 razy w tygodniu tak jak robiłam to w lutym i marcu, bo bardzo bym chciała przywrócić taki sam efekt jaki był parę miesięcy temu.
Jeżeli macie jakies inne spostrzeżenia to piszcie w komentarzach

W niedzielę wyjeżdżam i nie będę mogła dodawać postów ale postaram się teraz nadrobić przyszłe zaległosci

Trzymajcie się ;*
Magda

3 komentarze:

  1. Uwielbiam ten olejek i swoje włosy po nim. Są lśniące, gładkie i pięknie się układają. Nie zauważyłam żadnych minusów. Jednak z olejkami trzeba uważać, bo mogą przetłuszczać włosy, gdy przez przypadek użyjemy zbyt dużej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja o tym nawet nie slyszalam, ale chyba sie skusze;)

    OdpowiedzUsuń