1 września 2012

Polecane z kolorówki

Witajcie Dziewczyny !
Chyba to będzie mój pierwszy wpis na temat kolorówki...
Chciałabym pokazać Wam rzeczy przetestowane i polecane, które warto spróbować na Sobie ;)
Mój budżet jest okreslony, więc kosmetyki nie przekraczają 40 zł jednak nigdy się na nich nie zawiodłam.
                                         
Maybelline Dream Fresh BB, 02 light - odkryłam go około miesiąca temu ale od tamtego czasu stał się moim ulubieńcem ;) Nie nadaje się do skóry z przebarwieniami czy trądzikiem ze względu na małe krycie ale w połączeniu z korektorem daje promienny, lekki efekt. 
Bell Multi Mineral 01, rok temu odkryłam go i od tamtej pory gosci w mojej kosmetyczce cały czas. 
Bardzo fajnie wyrównuje koloryt pod oczami, nie zbiera się w załamaniach i nie ma takiego "pudrowego wykończenia" jakie zdarzały się mieć inne korektory. I jest niedrogi, bo kosztuje jakies 12zł ;) Do wypróbowania!
Bell Milky Shake 07, mój ulubiony błyszczyk do ust, bardzo naturalnie wygląda na ustach, nie lepi się, odcień ma jak najbardziej stosowany do szkoły, pracy itp. Polecam wypróbować inne odcienie z serii Milky Shake bo są naprawde swietne 
ARTDECO beauty box trio , paletka ma bardzo podstawowe odcienie : perłowy- używam do rozswietlania kącików, brąz, i połączenie szarosci ze złotem. Cienie dają bardzo fajne wykończenie na oku i kosztują parenascie złoty 
Clara Veritas wodoodporna kredka do oczu, kupuję ją w drogerii Blue, nie jest ani za miękka ani za twarda, poprostu w sam raz :) Na końcówce ma także małą gąbeczkę do rozcierania. Nie łamie się, i nie rozmazuje.
Maybelline One by One, nie skleja rzęs, natomiast podkresla i wydłuża je, pod koniec dnia nie ma efektu "pandy". Szczoteczka bardzo wygodna, dostosowuje się do kształtu rzęs. Kosztuje koło 30 zł w drogeriach

Vibo eyeliner,  zdecydowanie najlepszy eyeliner jaki miałam, kreski nie są grube, łatwo narysować nim kocie oko, nie rozmazuje się, nie można sobie zrobić nim krzywdy ;) I ta cena.... kosztuje około 8 zł 
CATRICE, multi colour 020 sand beige, poprez zmieszane drobinki można uzyskać nim różne efekty, ja stosuje najczęsciej jako bronzer, daje przepiękne wykończenie na policzkach, nie wpada w odcienie pomarańczu czy ciemnego brązu, przy mojej jasnej karnacji spisuje się znakomicie 
Miss Sporty 006 flirtatious, jak widać na zdjęciu róż do policzków ma dwa kolory : ciemniejszy i jasniejszy. 
Można uzyskać nim stonowany róż lub ciutkę mocniejszy, jednak nie ma mowy o wyglądzie jak lalka :D
Rimmel Stay Matte 001 transparent, bardzo fajny puder, delikatnie kryje, nie podkresla moich suchych skórek, matuje cerę i kosztuje niewiele - około 20 zł 

Buziaki


4 komentarze:

  1. Róże z Miss Sporty zawsze świetne były :) Fajna paletka z ArtDeco, sama zastanawiam się czy aby nie złożyć sobie kilku kolorów :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myslę, że będziesz zadowolona ;)

      Usuń
    2. Raczej na pewno :) już kilka razy macałam je w Douglasie i pigmentacja oraz sama jakość na przyzwoitym poziomie :)

      Usuń
  2. Vibo eyeliner - mówimy zdecydowane TAK ! :)

    OdpowiedzUsuń