1 grudnia 2012

Ulubieńcy listopada

Dzisiaj zapraszam Was Dziewczyny na ulubieńców listopada , a własciwie także października. Częsc z tych produktów już Wam pokazywałam ale zasługują na jeszcze jedno wyróżnienie. 
To zaczynajmy :) 
Organics Canaan multi-action hand creram 
The Body Shop pink grapefruit puree 
Isana bodycreme sheabutter&kakao 

Organics Canaan multi-action hand creram - jest moim ulubieńcem zaraz po isanie %% urea. Wystarczy tylko , że posmaruję nim dłonie na noc, a na drughi dzień skóra dłoni jest nie do poznania !  Plusem jest również to, że bardzo szybko się wchłania i daje leciutką warstewkę. Czekał na mnie pół roku ( pokazywałam Wam go w czerwcu ) , jednak bardzo się cieszę, że zaczęłam go używać.Niestety nie wiem ile kosztował i gdzie można go znaleźć, bo dostałam go w prezencie 


The Body Shop pink grapefruit  puree - to również był mój prezent, okazał się bardzo fajnym balsamem. Jego intensywny zapach kojarzył mi się z wakacjami, ma lekką konsystencję, szybko się wchłania i dawał dosyć długie nawilżenie. Niestety jego cena jest zupełnie wygórowana, bo sto razy bardziej wolę masło z Isany, które jest ponad 3 razy tańsze.


Isana bodycreme sheabutter&kakao - zdecydowanie mój hit, skusiłam się go po przewczytaniu wielu recenzji na blogach urodowych ( myslę , że już większosc blogerek posiada go w swojej kosmetyczce: :)
Opakowanie jest naprawdę duże- 500ml. Zapach tego masła jest nieziemski :) Pachnie dokładnie tak jak sobie wymarzyłam, idealne połączenie kakao'a oraz masła shea daje swietne nawilżenie przez bardzo długi czas. Do tego ma budyniową konsystencję i swietnie sie rozprowadza. Cena jest zabójczo mała - kosztuje 10 zł. Moje cudo !

Catrice concealer 
Miss Sporty 050 rosy cheeks 
Essence soft touch mousse 

 Catrice concealer - zakupiłam go w październiku, w małej paletce znajduje się pięć odcieni korektora: zielony , czerwony, ciemno-brązowy, beżowy i bardzo jasny beż dla bladziochów :)
Faktycznie dają swietne krycie wszelkich niedoskonałosci , kosztuje około 15 zł w Naturze. 


Miss Sporty 050 rosy cheeks - używam tej szminki jako różu do policzków. Bardzo podoba mi się efekt jaki daje ta szminka, więcej możecie przeczytać o niej TUTAJ

Essence soft touch mousse- bardzo lekki podkład w musie, swietnie się rozprowadza, daje bardzo ładne wykończenie matu i zdrowej skóry. Więcej możecie przeczytać o nim Tutaj

Ziaja masło kakaowe 
Marion eliksir do pielęgnacji skórek i paznokci 
Eveline 8 w 1 
Tisane 
Ziaja masło kakaowe - zdecydowanie uwielbiam go za zapach, ale zauważyłam że na początku był mocniejszy a teraz już się ulotnił, skórę na czole mam bardzo suchą  na szczęscie krem rozwiązuje ten problem. Skóra jest po nim zdecydowanie gładsza, sądzę, że koloryt również mi się po nim poprawił i do tego bardzo mało kosztuje - coś koło 5 zł 

Marion-  tego"eliksiru" zaczęłam używać dosyć niedawno , jednak już zauważyłam poprawę po nim, skórki są mniej widoczne, paznokcie wyglądają na naprawdę zadbane.

Eveline - jest to moja trzecia odżywka, lubię bardzo wykończenie jakie daje po 2 warstwach. Paznokcie wyglądają zdrowo i mają piękny, mleczny kolor. Mimo, że nadal mam problemy z zapuszczaniem paznokci to i tak widzę poprawę po użyciu tej odżywki 

Tisane- mój ulubiony balsam do ust ! Jest bardzo wydajny, pięknie nawilża usta. Możecie także przeczytać o nim oraz innych balsamach w tym poście

Może macie swoje ulubione kosmetyki z mojej listy ulubieńców ? 
Do zobaczenia 
Madeleine Juliette


2 komentarze:

  1. Isana bodycreme sheabutter&kakao to moje must have w tym miesiącu :D

    OdpowiedzUsuń