23 marca 2013

Urodziny + mały haul :)

Czesc Dziewczyny :)
Wczoraj miałam urodziny , ale nie chciałabym Wam pokazywać prezentów, tylko kosmetyki oraz pare innych rzeczy, które kupiłam w ciągu ostatniego tygodnia.Pamiętacie jak Wam mówiłam, że chce nagrać filmik o paznokciach hybrydowych ? W lewym górnym roku możecie kliknąć na zakładkę You Tuba i możecie obejrzyć filmik, a przy okazji mnie trochę poznać. Mam nadzieję, że Wam się spodoba trochę zdjęć z mojego prywatnego życia :)




 Isana body  creme - figa i granat 
Maseczka do włosów z jajkiem - Babuszka Agafia ( kupiłam na allegro )


sopot spa z solanką Ziaja 
Isana krem do skóry suchej z mocznikiem na noc 

mleczko ogórkowe do demakijażu Ziaja 
sopot spa płyn micelarny z solanką Ziaja 
krem do rąk z mocznikiem Isana 
olejek łopianowy przeciwłupieżowy do skóry głowy Green Pharmacy 
Lady speed stick light perfume w sztyfcie 
masełko do ciała z aloesem Douglas ( dziękuje Karolina :) 
perfumy Beyonce pulse 
lusterko Flo teraz jest przecena i kosztuje 20 zł :)
pierscionek i naszyjnik E-ribbon

To by było na tyle :) 
Madeleine Juliette 

21 marca 2013

Projekt denko częsc 2 - pielęgnacja włosów

Czesc Dziewczyny :)
Niestety i mnie dopadła choroba i siedzę w łóżku z ciepłą herbatą. Dzisiaj chciałabym już wyrzucić zużyte kosmetyki i pokazać Wam nowe.
Więc zaczynajmy :)
Szampony : 
Garnier ultra doux
 - drożdże piwne , granat - dosyć niewydajny szampon, ma bardzo płynną konsystencję, bardzo dobrze się pieni i po umyciu włosy pachną bardzo swieżo , kosztuje 9 zł

Nivea delikatny szampon nadający połysk
- strasznie nie ekonomiczny szampon, w ciągu tygodnia zniknęła mi jedna trzecia buteleczki, bardzo słabo się pieni ale za to jest hipoalergiczny, więc nie szczypie nas w oczy :) Połysk jest słabo widoczny, natomiast włosy nie są przyklapnięte

Isana oli care shampoo
- włosy po zastosowaniu tego szamponu wcale nie były błyszczące, szybciej się przetłuszczały i były niedomyte

Gliss kur with liquid keratin complex
- niestety pod choinką zobaczyłam zestaw z gliss kura do włosów zniszczonych, a w tym zestawie był również szampon, zapach jest strasznie drażniący po paru zastosowaniach miałam  już ochotę go wyrzucić , totalny niewypał

Radical szampon wzmacniający do włosów zniszczonych i wypadających 
-starczył mi może na 3 tygodnie, jego zapach jest bardzo ziołowy, więc nie każdemu przypadnie do gustu, nie zauważyłam zachamowania wypadania włosów, bo przez taki krótki czas ciężko można stwierdzić czy pomógł

Gloria maska do włosów suchych zniszczonych i farbowanych cała recenzja jest TUTAJ

Isana maska z proteinami pszenicy i pantenolem-
 uważam, że działanie ma bardzo podobne do maski z Alverde z granatem , swietnie nawilża , włosy pięknie lsnią i pachną podobnie jak po odzywce z Pantene

Pantene intensywna regeneracja 
- włosy po tej odżywce były w dobrym stanie nie po umyciu ale dopiero na drugi dzień, odżywka z pewnoscią pomagała rozczesać włosy i je ułożyć lecz nie nawilżała włosów na dłuższą metę

Garnier ultra doux olejek z awokado i masło karite
 - cudna odżywka, to jest już chyba moje 3 lub 4 opakowanie, włosy po jej użyciu są gładkie, elastyczne i odżywione,a  kosztuje tylko 8 zł :)

Timotei lsniący blask
 - używałam jej do mycia włosów metodą OMO, ponieważ była za lekka, abym ją stosowała po myciu, podobno nie ma parabenów ale nie polecam Wam jej, bo nie daje żadnych efektów

Alverde odżywka do wrażliwej skóry główy
- ma bardzo tresciwą konsystencję, nie ma silikonów, nie podrażnia skóry, w składzie są proteiny zboża oraz soi

Gliss kur odżywka w sprayu
- generalnie nic nie robi z włosami, zapach jest strasznie przytłaczający kiedy używamy całej tej serii w dodatku bardzo szybko odżywka znika z opakowania

Gliss kur
- ogólnie cała seria jest do kitu :( wcale nie pomogła moim włosom wręcz im zaszkodziła , lekko się przesuszyły , a już nie wspomnę że ta odżywka zostawia warstwę silikonów i potem efekt sprzed mycia jest ten sam

Ducray nutricerat
- akurat przemyciłam tutaj szampon :) stosowałam go raz na 2 tygodnie, więc nie za dużo mogę o nim opowiedzieć, włosy są miękkie ale niestety szybko się przetłuszczają

Timotei perfekcyjne loki
- kolejna odżywka, która nic nie robi z włosam, bardzo ładnie pachnie ma fajny skład : olej sezamowy, masło murumuru ale w żaden sposób nie odżywia moich włosów

Mogador
- pachnie wodą kolońską :D był to w zasadzie krem na włosy, a nie odżywka, nie miała w składzie silikonów za to był olejek arganowy, mieszałam ją z inną odżwyką i z olejkiem arganowym i wtedy miała fajne działanie :)

To by było na tyle :)
Do zobaczenia 
Madeleine Juliette 

16 marca 2013

Pielęgnacja cery ze zmianami skórnymi

Witajcie Dziewczyny :)
Ostatnio moja pielęgnacja buzi się zmieniła w znaczny sposób, jednym z głównych powodów była wizyta u dermatologa. Niestety w okolicach podbródka robią mi się poskórne krostki, a ich leczenie nie należy do najłatwiejszych. Dzisiaj pokażę Wam parę rzeczy, które wprowadziłam do pielęgnacji.

Oczyszczanie twarzy  

Pani dermatolog poleciła mi Cetaphil, natomiast wczesniej już go używałam i nie oczyszczał mojej twarzy, dlatego postanowiłam na Iwostin purritin do zmian trądzikowych. Jest hipoalergiczny więc nie podrażnia mojej skóry i przede wszystkim fajnie oczyszcza. Od czasu do czasu używam także żelu do mycia z Alterry niestety nie widziałam go w polskich Rossmannach, ma przyjemny zapach niestety oczy strasznie są podrażnione więc czasami nakładam go na dekolt tak jak żel do mycia z Bebeauty.


Niestety takie dogłębne oczyszczanie nie usuwa zaskórników, więc co 2 tygodnie przez tydzień stosuję oczyszczanie twarzy metodą OCM . W składzie mojego olejku jest : olej z pestek dyni, olej migdałowy, olej rycynowy, olejek pichtowy oraz oliwa z oliwek.

A jak używam olejku ? Biorę jedną pompkę z buteleczki rozcieram w dłoniach i nakładam na wilgotną twarz . Masuję skórę przez około 2 minuty , po czym moczę tetrową sciereczkę w bardzo ciepłej wodzie i przykładam do twarzy. Olejek usuwa wszelakie zanieczyszczenia razem z makijażem , a skóra nie jest sciągnięta :)

Kremy do twarzy 
Ostatnimi czasy moja skóra znacznie się przesuszyła za sprawą stosowania antybiotyku. Skóra pod oczami też ucierpiała więc kupiłam najtańszy krem pod oczy , który ma działanie rozjasniające. Skóra jest naprawdę nawilżona ale ja nie potrzebuję czegos specjalnego, bo mam młodą cerę :) 
Na krostki oraz przebarwienia stosuję sudocrem, pisałam Wam o nim więcej TUTAJ. U mnie genialnie się sprawdza :)
Mimo, że nie mam 30 lat to kupiłam krem z Ziaji sopot spa. Potrzebowałam kremu nawilżającego pod makijaż, więc zdecydowałam się na ten. Przepięknie pachnie , nie zostawia tłustej warstwy na skórze i jest niedrogi :)

Toniki 
Do przecierania twarzy używam najzwyklejszego toniku odswieżającego z ogórkiem z Ziaji . Moim ulubieńcem do zmywania makijażu stał się płyn miecelarny z Bebeauty, to już moje drugie opakowanie. Szybko usuwa makijaż, nie podrażnia niestety opakowanie jest beznadziejne i dużo produktu wylewa się na wacik 
możecie jeszcze przeczytać o nim TUTAJ

Antybiotyk 


Od prawie miesiąca biorę ręcznie robiony antybiotyk, który oczywscie cudnie wysusza moją skórę. Na razie widzę małą poprawę zobaczymy jak będzie dalej

Olejek migdałowy 
Bardzo często olejek migdałowy mieszam razem z kremami. Lubię jak skóra po jego zastosowaniu jest miękka i ma bardzo wyrównany koloryt 




Czasami, gdy wracam późno do domu i mam ochotę położyć się szybko spać biorę chusteczki z Bebeauty i przecieram nimi twarz. Makijaż łatwo schodzi i przynajmniej nie idę z nim spać :)
A szczoteczkę do twarzy pokazywałam Wam już roku temu , fajnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia ze skóry i fajnie można pomasować nią twarz 

A może moi ulubieńcy znaleźli się w Waszych kosmetyczkach ? 
Napiszcie koniecznie 
Madeleine Juliette 

10 marca 2013

Makijaż dla rudzielców i nie tylko

Witajcie Dziewczyny :)
Dzisiaj obiecany makijaż mojej koleżanki Klaudii. Nie jestem makijażystą i moje umiejętnosci są niewielkie ale pomyslałam, że pokażę Wam na blogu jak nam wyszło :) Mi ten efekt bardzo się spodobał i sądzę, że będzie pasował do większosći dziewczyn.
 Nie użyłam profesjonalnych kosmetyków, tylko drogeryjnych. Sądzę, że podobne kolory macie w swojej kosmetyczce :)

A teraz zdjęcie przed :

Z makijażem:


 róż catrice 010 riviera rose 
butterfly lavante ( kupiony na bazarku )
essence soft touch mousse 04 matt ivory 
inglot 265 
maybelline color tattoo 15 infinite white 
astor big false lash 
eyeliner wibo
catrice concealner
pędzelek h&m
bronzer catrice 020 sand beige 
bourjois neige doree 15 

Jak Wam się podoba ? 
Madeleine Juliette 

9 marca 2013

Wieeelki projekt denko :)

Witajcie Dziewczyny :) Parę dni temu była jeszcze wiosna, w Warszawie dochodziło nawet do 15 stopni, a teraz jest zima. Jednak cieszę się, że już mogę robić zdjęcia jak wracam do domu ze szkoły, więc mam nadzieję, że będzie więcej postów. Dzisiaj przygotowałam jeszcze 2 posty z pielęgnacją ciała + buble oraz pielęgnacją twarzy. Dzisiaj przychodzi do mnie koleżanka, więc może jutro wrzucę posta z jrj dziennym  makijażem dla Rudzielców. A dzisiaj chcę Wam pokazać ile kosmetyków udało mi się zużyć od grudnia, jest ich około 30 :D ogromnie się cieszę, że wreszcie będę mogła wyrzucić to wszystko do smieci :)) 
Więc zaczynajmy ! 


Vichy purete thermale -  mleczko do makijażu spsiywało się bardzo dobrze ale po odkryciu płynów micelarnych przestałam go używać, makijaż jakos strasznie się nie rozmazywał ,a mleczko  nie szczypało w oczy moja ocena :  3/5 

Bourjois micellar cleansing water - swietny płyn mieclarny, nie podrażniał moich oczu, makijaż znikał natychmiastowo ale teraz przerzuciłam się na jego tanszy odpowiednik, a mówie o micelu z biedronki 
moja ocena : 5/5 :)

Bebeauty płyn micelarny - co tu powiedzieć, jest kolegą micelu z Bourjois, działanie jak dla mnie jest takie same ale możemy zaoszczędzić ponad 7 zł moja ocena 5/5 

Colossal volume cat eyes - tusz mi niestety wysechł, dlatego nie mogłam zużyć go do końca. Jedyną wadą jego było lekkie obsypywanie się pod oczami, natomiast nie był tragiczny. Tutaj możecie poczytać o nim więcej :)  moja ocena 3.5/5

La roche posay effeclar - dostałam zaledwie 1/3 całego opakowania od siostry , więc za dużo nie mogę o nim powiedzieć.Oddała mi go, ponieważ za bardzo przesuszał jej cerę. Ja niestety miałam podobny problem.
Wystarczała naprawdę mała ilosc by umyć całą twarz, była genialnie oczyszczona :) Produkt  nie jest drogi, bo na promocji kosztuje koło 17 zł. Moja ocena 3.5/5 

Synergen soft-peeling jeżeli ma to być peeling do skóry wrażliwej to jaki jest to skóry normalnej? 
W opakowaniu są naprawdę duże i bardzo ostre grudki, jednak od czasu do czasu używałam tego peelingu. Skóra jest gładziutka , a kosztuje 6 zł w Rossmannach :) Moja ocena 4.5/5 

Krem perfecta matujący krem na dzień tutaj cała jego recenzja moja ocena 5/5 

Masełko do ciała z masłem shea i kakao z Isany - to mój ulubiony produkt do nawilżania ciała. Jest to mój ulubiony produkt zimowy , szybko się wchłania,a w dodatku cudnie pachnie. Opakowanie 500 ml starczało mi na ponad 2  miesiące ale kosztowało jedynie 10 zł  :)  moja ocena 5/5 

Perfecta solny peeling- działania wyszczuplającego na pewno nie miał jednak podobało mi się to uczucie lekkiego filmu na skórze po wyjsciu z kąpieli, więcej na jego temat możecie zobaczyć tutaj
moja ocena 4/5


Rexona cankgo i trawa cytrynowa - miał bardzo przyjemny zapach, nei ejst to jedyny żel pod prysznic. Uważam, że nie ma sensu pokazywania żeli bo każdy działa tak samo ma za zadanie tylko umyć ciało. 

Garnier mineral - pod koniec jego używania pękł mi więc zaliczyłam go do projektu denko. Moje pierwsze wrażenia były bardzo dobre jednak po 2 miesiącach mogę stwierdzić, że nie był genialny :( i nie zdecyduje się już na niego po raz drugi moja ocena 3/5

Johanson baby oliwka do snu - dosyć szybo zleciało mi to opakowanie, ciało na bardzo długo pachniało po posmarowaniu, jednak piżama była troszkę tłustawa, ale jak na oliwkę bardzo mi przypadł do gustu 
moja ocena 4/5

Nie chcę Was zanudzić recenzjami , więc jutro będzie cos innego a w tym tygodniu postaram się jeszcze  wrzucić drugą częsc bardziej włosową . 
A jak minął Wam wczorajszy wieczór ? 

Buziaki 
Madeleine Juliette 

2 marca 2013

Co mam w torebce ?

Witajcie :)
Dzisiaj na szczęscie mam już internet, więc chciałabym zrobić taki krótki TAG- co mam w torebce
Muszę przyznać, że uwielbiam oglądać czyjes rzeczy, więc może i Was cos zainteresuje. Zazwyczaj w weekend  wygląda tak moja torebka, bo na codzień chodzę do szkoły i znajdują się w niej tylko książki :)
A jutro postaram się dodać posta - projekt denko :)
Madeleine Juliette 
Torebka - reserved 
iPad
perfumy ellie saab
balsam do ust- the body shop
portfel - house 
czapka- hypenosis 
szminka- inglot 
wypełniacz- h&m

27 lutego 2013

Nowe odkrycie - sudocrem

Witajcie Dziewczyny po naprawdę sporej przerwie.
Mam nadzieję, że niedługo wszystko się zmieni i będę mogła prowadzić bloga częsciej. Natomiast dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje małe odkrycie, czyli sudocrem. Na pewno wiele z Was już dawno posiada go  w swojej kosmetyczce, natomiast ja dopiero niedawno o nim usłyszałam na You Tubie :) Nie żałuję tego zakupu, bo naprawdę ten krem działa.
Pięknie pachnie lawendą, dzięki temu przyjemnie mi się go używa.
Ma swietną konsystencję, bo nie jest za tłusta ani za lekka. Przyznam , że kupiłam go ze względu na moje
liczne przebarwienia po trądziku. Po około 2 tygodniach  stosowania zauważyłam zmiany, przebarwienia stały się mniej widoczne,a liczne krostki podskórne zaczęły zasychać.
Co najważniejsze- krem nie wysusza nam twarzy :)

Jakie posty chciałybyscie zobaczyć na blogu ? 
Madeleine Juliette 

11 lutego 2013

Jak ułatwić sobie organizację długopisów i markerów ?

Czesc Dziewczyny :)
Dzisiaj zupełnie inny wpis , mianowicie chciałabym Wam pokazać jak można fajnie zorganizować pracę przy biurku wykorzystując kawałek tasiemki i przezroczyste słoiki. Mysle, że ten post będzie przydatny dla Was - szczególnie osób w moim wieku :)
  A jak Wam się podoba mój pomysł ? 


Sądzę, że większosc z Was własnie ma taki "koszyczek " z całą zawartoscia :D


Teraz wystarczy tylko posegregować na flamastry, długopisy i markery 


Wystarczą nam tylko 2 słoiki i dwa kawałki wstążek :) 


I pozostało nam jedynie włożenie wszystkiego do poszczególnych słoików 

Madeleine Juliette 

8 lutego 2013

Idealny krem matujący na dzień - Perfecta

Czesć :) Oglądając zdjęcia z bloga zobaczyłam że w ulubieńcach stycznia ( tutaj ) nie opowiedziałam Wam o kremie z Perfecty. Był on moim hitem poprzedniego miesiąca, dlatego teraz postaram się Wam troszkę o nim   poopowiadać. Moja siostra podarowała mi go "w spadku ", a ja czym prędzej go od niej wzięłam.
Od mniej więcej roku nie stosowałam żadnych kremów na dzień, jednak gdy tylko go dostałam chciałam przetestować . I nie zawiodłam się :)

Przede wszystkim krem pachnie bardzo swieżo , zapachem przypomina mi tonik ogórkowy z Ziaji. Krem przeznaczony jest do stosowania na dzien i na noc, jednak ja wolałam tą pierwszą opcję.

 Perfecta spisała się swietnie pod makijaż, mam cerę suchą w kierunku normalnej i podczas nakładania podkładu nie było żadnych smug , ani nie spływał on z twarzy.

 Czasami nawet w sobotę zamiast korektora używałam tego kremu i fajnie matowił moją skórę , w dodatku wysychał  w sekundę :)
Kosztował poniżej 20 zł , więc za taką cenę warto spróbować
Używałyscie może tego kremu ? Macie jakies swoje ulubione kremy matujące ? 
Buziaki 
Madeleine Juliette  

6 lutego 2013

Moja paznokcie po 3 tygodniach kuracji

Czesc Dziewczyny :)
Na pewno wiele razy Wam wspominałam o tym, że w końcu zacznę zapuszczać paznokcie. Niestety najczęsciej nie udawało mi się zapuscić i wzmocnić paznokci. Natomiast około 3-4 tygodni temu jakos wzięłam się w garsc i zaczęłam je malować odżywką Eveline oraz zwykłym, beżowym lakierem.
Może nie pokażę Wam przemiany, która powali Was z nóg ale w pewnym sensie jest to moje duże osiągnięcie.

Aby udokumentować zrobiłam zdjęcie moich paznokci w połowie stycznia i wtedy wyglądały koszmarnie :(|
Aż szkoda się chwalić takimi paznokciami , a własciwie tylko płytką :( Niestety cały czas je obgryzałam i skubałam i ich stan był okropny. W styczniu zaczęłam robić sobie paznokcie hybrydowe i udało mi się zapuscić lecz poźniej znów je zaczęłam skubać. Stwierdziłam, że najlepszą metodą zapuszczania paznokci będzie cały czas  malowanie ich  lakierem, żeby nie było widać paznokci. Ta metoda mi się sprawdziła do teraz i jest coraz leeepiej :D Naprawdę jestem teraz dumna z ich wyglądu, tylko szkoda, że tak wolno rosną
Tak wyglądają na dzień dzisiejszy z dwiema warstwami odżywki Eveline 8 w 1


Teraz pokażę moje specyfiki, które pomogły mi w tym trudnym wyzwaniu. Aktualnie zrobił się dosc spory szum odnosnie odżywki Eveline 8 w 1,mimo szkodliwego składniku to włąsnie  ona pomogła mi  uratować paznokcie.


Używam także kremu do skórek z FM oraz od czasu do czasu balsamu 2 razy 5 oraz oliwki z Bell
To by było na tyle, a Wy dziewczyny zauważyłyscie jakies efekty? Dajcie znać 
Madeleine Juliette 

5 lutego 2013

Ulubieńcy stycznia

Witajcie Dziewczyny :) 
Dzisiaj mam dla Was ulubieńców stycznia. W poprzednim miesiącu dużo się działo, dużo czasu spędziłam nad książkami ale udało mi sie wygospodarować trochę czasu na różnego typu przyjemnosci. A pod koniec miesiąca zaczęłam intensywną regenerację moich paznokci , muszę się pochwalić :D jest dużo lepiej niż było. Dlatego w tym miesiącu będę jak najbardziej kontynuować zapuszczanie paznokci.
 Ale przejdźmy do rzeczy :

 Oto zestaw moich ulubionych "styczniowych "kosmetyków 


Sally Hansen Instant Cuticle Remover 
Lakier miss sporty 2257
FM cuticle & nail cream 
FM nail lacquer drying spray 
Sally Hansen - wystarczy zostawić na około 2-3 minut i skórki zanikają, później jeszcze odsuwam je patyczkiem drewnianym i nakładam balsam na skórki FM. Bardzo fajny produkt dzięki, któremu możemy z łatwoscią wyciąć skórki lub niewielkie zlikwidować :)

Miss sporty- spodziewałam się, że się rozczaruje tym lakierem do paznokci ale wyszło zupełnie inaczej. Kupiony pod wpływem chwili sprawdził się swietnie :D trwałosc jest także dobra , na opakowaniu jest napisane że nawet lakier potrafi wytrzymac 7 dni , mi maksymalnie utrzymał się 4 :)
Tutaj zdjęcie :

FM krem do skórek i paznokci - dostałam w prezencie , fajnie nawilżał skórki, zdecydowanie mam mniej zadziorków po stosowaniu tego kremu, a  paznokcie stały się lekko twardsze :)

FM wyszuszacz w sprayu do paznokci - zostawia trochę tłustą powłoczkę na paznokciach ale działa :) paznokcie po użyciu tego specyfiku nie przestają się mienić i musimy zaledwie poczekać tylko 1,5 minutki , a póżniej możemy wyjsć z domku 

Garnier mineral intensive 72h 
Garnier Ultra Doux szampon drożdże piwne i owoce granatu nadający objętosc
Beauty Formulas suchy szampon 
Babydream fur mama 

Garnier antypespirant w sztyfcie - ma bardzo przyjemny zapach, nie wysusza mojej skóry pod pachami i działa :) Kupiłam go w zastępstwie za niebieski antypespirant sensitive z ziaji, może nie działa tak jak tamten ale przy najmniej nie muszę martwić się o plamy pod pachami :)

Garnier szampon- skusiłam się na niego za sprawą słynnej odżywki z avocado i masłem karite. Tamto zestawienie bardzo przypadło mi do gustu, a teraz stosuję solo szampon z granatem. Faktycznie od kiedy zaczęłam używać tego szamponu czuję jakbym miała więcej włosów na głowie :D 

Suchy szampon- swietnie pachnie, używałam go głównie podczas mojego wyjazdu i sprawdził się doskonale.    
Włosy były odswieżone i nie były przyklapnięte , mysle, że kiedys kupię go ponownie 

Babydream- oliwka przeznaczona dla kobiet w ciąży okazała się moim "must have". Zapach jest bardzo dziecinny i lekki, stosuję ją na uda jak i na włosy. Genialny zakup ale nie wiem czy jeszcze jest w sprzedaży, bo wzięłam ostatnią butelkę :(


Dawno szukałam takiej szminki, która by była lekko różowa i bez połysku ani drobinek. W końcu znalazłam w Inglocie lekko różową szminkę i od początku stycznia stosują ją codziennie. Niestety wysusza mi usta, więc muszę pod nią stosować sztyft ochronny ( dokańczam z neutrogeny )

To na tyle postaram się jeszcze jutro napisać jakąs notkę na blogu bo zostały ostatnie dni ferii 
Do zobaczenia 
Madeleine Juliette