27 lutego 2013

Nowe odkrycie - sudocrem

Witajcie Dziewczyny po naprawdę sporej przerwie.
Mam nadzieję, że niedługo wszystko się zmieni i będę mogła prowadzić bloga częsciej. Natomiast dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje małe odkrycie, czyli sudocrem. Na pewno wiele z Was już dawno posiada go  w swojej kosmetyczce, natomiast ja dopiero niedawno o nim usłyszałam na You Tubie :) Nie żałuję tego zakupu, bo naprawdę ten krem działa.
Pięknie pachnie lawendą, dzięki temu przyjemnie mi się go używa.
Ma swietną konsystencję, bo nie jest za tłusta ani za lekka. Przyznam , że kupiłam go ze względu na moje
liczne przebarwienia po trądziku. Po około 2 tygodniach  stosowania zauważyłam zmiany, przebarwienia stały się mniej widoczne,a liczne krostki podskórne zaczęły zasychać.
Co najważniejsze- krem nie wysusza nam twarzy :)

Jakie posty chciałybyscie zobaczyć na blogu ? 
Madeleine Juliette 

2 komentarze:

  1. uwielbiam go od dawna! jest też cudowny na czerwone kropki które pojawiają się na nogach po goleniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też znam, stosuję i lubię. Smaruje nim na noc wypryski a rano są dużo mniej widoczne :)

    OdpowiedzUsuń