9 marca 2013

Wieeelki projekt denko :)

Witajcie Dziewczyny :) Parę dni temu była jeszcze wiosna, w Warszawie dochodziło nawet do 15 stopni, a teraz jest zima. Jednak cieszę się, że już mogę robić zdjęcia jak wracam do domu ze szkoły, więc mam nadzieję, że będzie więcej postów. Dzisiaj przygotowałam jeszcze 2 posty z pielęgnacją ciała + buble oraz pielęgnacją twarzy. Dzisiaj przychodzi do mnie koleżanka, więc może jutro wrzucę posta z jrj dziennym  makijażem dla Rudzielców. A dzisiaj chcę Wam pokazać ile kosmetyków udało mi się zużyć od grudnia, jest ich około 30 :D ogromnie się cieszę, że wreszcie będę mogła wyrzucić to wszystko do smieci :)) 
Więc zaczynajmy ! 


Vichy purete thermale -  mleczko do makijażu spsiywało się bardzo dobrze ale po odkryciu płynów micelarnych przestałam go używać, makijaż jakos strasznie się nie rozmazywał ,a mleczko  nie szczypało w oczy moja ocena :  3/5 

Bourjois micellar cleansing water - swietny płyn mieclarny, nie podrażniał moich oczu, makijaż znikał natychmiastowo ale teraz przerzuciłam się na jego tanszy odpowiednik, a mówie o micelu z biedronki 
moja ocena : 5/5 :)

Bebeauty płyn micelarny - co tu powiedzieć, jest kolegą micelu z Bourjois, działanie jak dla mnie jest takie same ale możemy zaoszczędzić ponad 7 zł moja ocena 5/5 

Colossal volume cat eyes - tusz mi niestety wysechł, dlatego nie mogłam zużyć go do końca. Jedyną wadą jego było lekkie obsypywanie się pod oczami, natomiast nie był tragiczny. Tutaj możecie poczytać o nim więcej :)  moja ocena 3.5/5

La roche posay effeclar - dostałam zaledwie 1/3 całego opakowania od siostry , więc za dużo nie mogę o nim powiedzieć.Oddała mi go, ponieważ za bardzo przesuszał jej cerę. Ja niestety miałam podobny problem.
Wystarczała naprawdę mała ilosc by umyć całą twarz, była genialnie oczyszczona :) Produkt  nie jest drogi, bo na promocji kosztuje koło 17 zł. Moja ocena 3.5/5 

Synergen soft-peeling jeżeli ma to być peeling do skóry wrażliwej to jaki jest to skóry normalnej? 
W opakowaniu są naprawdę duże i bardzo ostre grudki, jednak od czasu do czasu używałam tego peelingu. Skóra jest gładziutka , a kosztuje 6 zł w Rossmannach :) Moja ocena 4.5/5 

Krem perfecta matujący krem na dzień tutaj cała jego recenzja moja ocena 5/5 

Masełko do ciała z masłem shea i kakao z Isany - to mój ulubiony produkt do nawilżania ciała. Jest to mój ulubiony produkt zimowy , szybko się wchłania,a w dodatku cudnie pachnie. Opakowanie 500 ml starczało mi na ponad 2  miesiące ale kosztowało jedynie 10 zł  :)  moja ocena 5/5 

Perfecta solny peeling- działania wyszczuplającego na pewno nie miał jednak podobało mi się to uczucie lekkiego filmu na skórze po wyjsciu z kąpieli, więcej na jego temat możecie zobaczyć tutaj
moja ocena 4/5


Rexona cankgo i trawa cytrynowa - miał bardzo przyjemny zapach, nei ejst to jedyny żel pod prysznic. Uważam, że nie ma sensu pokazywania żeli bo każdy działa tak samo ma za zadanie tylko umyć ciało. 

Garnier mineral - pod koniec jego używania pękł mi więc zaliczyłam go do projektu denko. Moje pierwsze wrażenia były bardzo dobre jednak po 2 miesiącach mogę stwierdzić, że nie był genialny :( i nie zdecyduje się już na niego po raz drugi moja ocena 3/5

Johanson baby oliwka do snu - dosyć szybo zleciało mi to opakowanie, ciało na bardzo długo pachniało po posmarowaniu, jednak piżama była troszkę tłustawa, ale jak na oliwkę bardzo mi przypadł do gustu 
moja ocena 4/5

Nie chcę Was zanudzić recenzjami , więc jutro będzie cos innego a w tym tygodniu postaram się jeszcze  wrzucić drugą częsc bardziej włosową . 
A jak minął Wam wczorajszy wieczór ? 

Buziaki 
Madeleine Juliette 

2 komentarze: